Spędzasz godziny na przeczytaniu jakieś interesującej książki, a kilka tygodni później prawie nie pamiętasz, o czym była? Bardzo dobrze znam ten problem i pokażę Ci kilka rozwiązań, które Ci pomogą! Dobre notatki z książek sprawią, że będziesz czerpać znacznie więcej korzyści z czytania.
Czytałam, ale nie pamiętam
Lubię czytać książki, szczególnie jesienią, kiedy za oknem pada deszcz. Niemniej jednak nie lubię specjalnie rozmawiać z innymi o tym hobby.
Kiedy ktoś mnie pyta, czy czytałam książkę X, zwykle nie jestem pewna co powiedzieć, bo później i tak nie możemy sobie pogodać o bohaterach, akcji czy przemyśleniach.
Jeśli przeczytam jakąś książkę, to parę tygodni później zapominam, o czym czytałam. Nie ma znaczenia, czy będzie to książka naukowa czy powieść. Zapamiętam może 10% tego, co przeczytałam. Ewentualnie jakieś bardzo istotne fragmenty, które wzbudziły we mnie silne emocje. Dlatego najchętniej na takie pytanie odpowiadałabym, że tak czytałam. Ale no… nie pamiętam już szczegółów.
Przez jakiś czas wydawało mi się, że to ze mną jest coś nie tak. Zadawałam sobie wtedy wiele pytań:
- Może za szybko czytam?
- Jak to jest, że niektóre fragmenty zostają mojej głowie, a inne nie?
- A może nie czytam z odpowiednią uważnością, dlatego wiele mi umyka?
Później okazało się, że nie tylko ja tak mam. To, że przeczytane treści są wyrzucane z naszej pamięci po jakimś czasie, to nie jest wcale nic dziwnego. Wiedza, którą przyswoiłam podczas z czytania książki nie została potem w żaden sposób utrwalona. Pochłaniałam informacje, ale nie przetwarzałam ich później w żaden sposób – ani w swojej głowie, ani na papierze.

Sposoby na zapamiętanie treści
Przez jakiś czas próbowałam czytać niektóre książki kilkukrotnie i takim sposobem jestem całkiem dobra w fabule Harrego Pottera. Szczególnie pierwszych części, których zapamiętanie dodatkowo wspomogłam oglądaniem filmów. Tylko, że teraz już nie mam aż tyle czasu na czytanie książek, a co dopiero robienie tego wielokrotnie.
Od kiedy zaczęłam robić notatki z książek, które czytam, poziom tego, co później pamiętam znacznie się zwiększył. Nie robię notatek z powieści i innych bardziej “rozrywkowych” pozycji, bo czytam je dla fabuły i samego procesu czytania. Natomiast jeśli chcę faktycznie coś zapamiętać, na przykład z książek podróżniczych, rozwojowych, naukowych to wtedy robię notatki. Każda pozycja, która ma w sobie jakiś ładunek wiedzy warty zapamiętania, jest archiwizowana w postaci notatek.
Jak robić notatki z książek?
To, co najważniejsze w tym całym procesie to to, że notatki piszemy swoimi słowami. Piszmy je tak, jakbyśmy chcieli komuś opowiedzieć, co ciekawego przeczytaliśmy w książce. Bez zbędnego przeciągania, konkretnie i na temat. Jeśli trafiliśmy na jakiś fragment, który został świetnie opisany – wrzućmy go do notatki jako cytat, ale też pokuśmy się o własne wytłumaczenie poniżej.
Jeśli książka jest podzielona na rozdziały/podrozdziały warto ten podział umieścić także w notatkach. Pozwala to na lepsze ustrukturyzowanie wiedzy. Potem też łatwiej jest znaleźć to, czego szukamy.
Robienie notatek z książek będzie się różniło w zależności od tego w jakieś formie poznajemy treści – czy będzie to książka papierowa, ebook czy audiobook.

Ebooki
Coraz więcej osób zaczyna korzystać z ebooków, bo jest to nie tylko mega wygodne, ale też bardzo eko. W czytnikach znajdziecie opcję podkreślania treści i to polecam najbardziej. Później możemy ściągnąć nasze podkreślenia za pomocą aplikacji Readwise i przenieść je na komputer. Możesz także w trakcie czytania ebooka robić ręczne notatki, ale nie będzie to już takie eko rozwiązanie.
Książki papierowe
Jest wiele szkół – jedni nie tykają książek ołówkiem/długopisem, a inni korzystają z nich ile wlezie i maziają po nich zakreślaczami. Wszystko zależy od Ciebie. To, co mi ostatnio najlepiej się sprawdza to podkreślanie istotnych fragmentów ołówkiem. Później spisuję (ręcznie lub na komputerze) podsumowanie danego rozdziału lub podrozdziału. Przeczytany fragment ma być na tyle mały 10-20 stron, żebyśmy nie zdążyli zapomnieć, jakie mieliśmy przemyślenia i wnioski podczas czytania.
Audiobooki
Tutaj sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Ja nie słucham póki co audiobooków, bo nie umiem się skupić na treści aż tak mocno. Mogę za to powiedzieć w jaki sposób robię notatki z podcastów – mam odpaloną aplikację do notowania na komputerze w trakcie słuchania i w międzyczasie zapisuję sobie najważniejsze punkty i przemyślenia. Spodziewam się, że podobnie będzie to wyglądało w przypadku notatek z książek. Niemniej jednak jeśli słuchasz audiobooków podczas innych angażujących aktywności np. biegania, jazdy samochodem, gotowania, to lepiej nie wybierać na ten czas zbyt trudnych do zrozumienia książek.
Z gotowych notatek z książek możesz stworzyć infografikę, mapę myśli albo zwyczajnie zrobić z tego mini-streszczenie w formie linearnej.
Utrwal w pamięci notatki z książek
W moim poście o tym Jak skutecznie się uczyć? wspomniałam o tym, jak ważne jest powtarzanie materiału w procesie nauki. To, co wzmocni zapamiętywanie przeczytanych treści, to powiązanie spisanych notatek np. z tym, co dowiedzieliśmy się z innych książek. Jeśli spisujecie je na komputerze, możecie otagować notatki z książek, żeby było łatwiej je znaleźć w waszej bazie po temacie i głównych tematach, które porusza.
Żeby zapamiętać jeszcze więcej, warto opowiedzieć sobie samemu, o czym czytaliśmy lub podzielić się tą wiedzą z innymi. Do spisanych notatek z książek warto też co jakiś czas wracać, dzięki temu utrwalimy je w pamięci. Dlatego polecam przeznaczyć na to jeden zeszyt albo jedną aplikacje na komputerze, tak żebyście w razie potrzeby wiedzieli gdzie i czego szukać.
Nie ma nic gorszego, jak przekopywanie się przez setki notatek i podkreśleń w książce w poszukiwaniu jednego, cennego cytatu.




