Jak skutecznie uczyć i szkolić innych?

jak skutecznie uczyć i szkolić innych

Szkolenie i uczenie innych osób nie należy do łatwych zadań. Proces wdrażania w nowe zagadnienie, projekt to nie tylko wyzwania dla osoby uczącej się, ale również dla tej szkolącej, bo od sposobu przekazywania wiedzy i podejścia naprawdę dużo zależy. W ciągu ostatnich kilku lat miałam okazję szkolić w pracy nowe osoby na projektach i przy każdej osobie było to trochę inne doświadczenie. Podzielę z się Wami kilkoma przemyśleniami na temat tego jak skutecznie uczyć i szkolić innych.

Chwal za drobne postępy i dawaj feedback

Czasami stałam w miejscu ze szkoleniem nowej osoby. Niby już wszystko zostało ogarnięte, przeszliśmy przez wszystkie punkty planu szkoleniowego, ale nadal brakowało samodzielności w działaniu praktycznym. To, co sprawiało, że jednak ruszaliśmy do przodu, to drobne pochwały i szczere mówienie o tym, co jest dobrze, a co trzeba jeszcze poprawić.

Pozytywna opinia o naszych działaniach wzmacnia pewność siebie, a pewność siebie prowadzi do większej samodzielności. Nie czytamy sobie w myślach, więc trzeba wyjść z feedbackiem na zewnątrz i powiedzieć co jest spoko, a nad czym trzeba jeszcze popracować.

Tłumacz jak laikowi, nawet gdy ma doświadczenie

Zdarzało mi się szkolić osoby, które miały już jakieś doświadczenie. Praktycznie nigdy nie wychodziłam z założenia, że ktoś coś już wie i nie trzeba tego tłumaczyć. Każde zagadnienie, proces staram się tłumaczyć w jasny i przejrzysty sposób, tak jakby ktoś pierwszy raz widział na oczy jakiś system i miał go czynienia z danym zadaniem. Jeśli już coś wie – jest łatwiej, można przyspieszyć z materiałem. Ale jeśli są jakieś braki w wiedzy, to daję tej osobie komfort powtórzenia materiału na nowym stanowisku, odświeżenia wiedzy i przypomnienia sobie co i jak. Nikt na tym nie straci, że utrwalimy sobie jakieś podstawy. Możemy tylko zyskać i usystematyzować wiedzę.

Jak uczyć i szkolić innych? Postaw na praktykę!

Nie ma nic lepszego niż samodzielne rozwiązanie jakiegoś problemu. Na początku z pomocą, ze wsparciem i poradą, później coraz bardziej samodzielnie. Jeśli sami próbujemy coś zrobić to zaczynamy lepiej zapamiętywać procesy niż gdybyśmy tylko oglądali jak ktoś coś robi. Im więcej praktyki, tym lepsze rezultaty.

Warto pamiętać o tym, by odpowiednio dozować poziom trudności zadań. Niektórzy dobrze radzą sobie wrzuceni na głęboką wodę, ale nie wszyscy.

Pozwól się pomylić

Kiedy osoba przychodzi do nowej pracy czy nowego projektu może mieć obawy, że popełni błąd. Rola osoby, która szkoli innych polega na tym, żeby te błędy wyłapywać, tłumaczyć ich rozwiązanie i szlifować poprawne wykonywanie zadań. Sami we własnym życiu potrafimy się czasem grubo pomylić. Wsypać sól do herbaty albo zadzwonić na zły numer telefonu. Popełnianie błędów to nieodłączna część człowieka.

Podchodź do każdego indywidualnie

Każdy z nas uczy się w innym tempie, więc trudno jest oczekiwać, że na przykład 3 tygodnie to wystarczający czas na to, by osoba była samodzielna w wykonywaniu zadań. To jak wróżenie z fusów, nigdy nie wiesz ile tak naprawdę zajmie wam proces szkolenia.

Odpowiadaj na pytania, bo nie ma głupich pytań

Jeśli ktoś zadaje Ci pytania, obdarzył Cię zaufaniem i czuje, że ma w Tobie wsparcie – nie olewaj jego pytań, nie uważaj ich za głupie, nie mów “no jak to nie wiesz?”. To najgorsze, co możesz zrobić i idealny sposób na to, żeby w przyszłości nikt już Cię o nic nie zapytał. Wiesz dlaczego ludzie błądzą? Bo boją się zapytać i boją się swojej niewiedzy.

Słyszałam wiele, naprawdę czasami bardzo “głupich” pytań z perspektywy osoby, która ma doświadczenie w jakimś temacie. Ale no właśnie, ma doświadczenie. Jeśli ktoś go w jakimś temacie nie ma, to skąd ma coś wiedzieć i czemu nie może Ciebie zapytać o poradę?

Daj odpocząć

Bardzo ciężko jest przyswajać nowe i złożone informacje, jeśli jest ich za dużo podanych w krótkim czasie. Szkolenia, które trwają kilka godzin jednym ciągiem, albo z przerwami tylko 5 min – nie ma szans, żeby wszystko z tego zostało w głowie. Wiedza musi się ułożyć, uleżeć, przetworzyć, a dopiero potem możemy dorzucać kolejne, nowe rzeczy.

Miewałam różne szkolenia, niektóre trwały cały dzień lub kilka godzin. Nie sprzyjało to zapamiętywaniu ani mojemu samopoczuciu. Jeśli jest taka możliwość rozłóżcie szkolenia w czasie. Rozłóżcie na bloki, zagadnienia i róbcie przerwy na ułożenie się i usystematyzowanie wiedzy.

Bądź przygotowany do roli szkoleniowca

Dobrze wiedzieć jak skutecznie uczyć i szkolić innych, a już tym bardziej rozumieć to, czego uczymy. Nie mówię tutaj o tym, żeby pochłonąć wszystkie książki z danej dziedziny i być światowej klasy ekspertem. Wystarczy rozumieć o co biega i być gotowym na odpowiedź na różne pytania. Jedną z obaw osób, które szkolą innych jest to, że ktoś zada nam pytanie, na które nie znamy odpowiedzi. Kompletnie to rozumiem. Może nam się wydawać, że nie znając odpowiedzi spadamy z roli eksperta. Wcale nie.

Ekspert to nie jest ktoś, kto wie wszystko 🙂 po prostu wie dużo i jest biegły w swojej dziedzinie.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *